Bruno Schulz. Festiwal 2015

Wykłady, spotkania z pisarzami, projekcje filmów oraz koncerty znalazły się w programie Bruno Schulz. Festiwal, który we wtorek rozpocznie się we Wrocławiu. W tym roku program imprezy zdominują wydarzenia związane z twórczością poety Rafała Wojaczka.

To czwarta edycja odbywającego się w stolicy Dolnego Śląska festiwalu. Impreza nie jest jedynie poświęcona postaci autora Sklepów cynamonowych, lecz traktuje Schulza jako symbol łączenia przestrzeni literackiej z innymi dziedzinami sztuki.

W tym roku głównym tematem konferencji naukowych organizowanych w ramach festiwalu będzie twórczość i postać poety Rafała Wojaczka. Obok spotkań prowadzonych przez krytyków i literaturoznawców będzie można wziąć udział w spacerze śladami Wojaczka we Wrocławiu. „Uczestnicy spaceru odwiedzą między innymi knajpę, z której Wojaczek wyszedł przez szybę i Urząd Pocztowy, z którego poeta nadawał paczki z brudną bielizną. Dowiedzą się również na którym haku powiesił szatniarza, gdzie przyjął ostatnią w życiu dawkę alkoholu i gdzie spoczywają jego ostatnie, niewydane teksty i jak się do nich dobrać″ – poinformowała PAP Zofia Jurczak-Kopocińska, koordynatorka festiwalu.

Odbędzie się również projekcja filmu Wojaczek z udziałem reżysera – Lecha Majewskiego i odtwórcy tytułowej roli – Krzysztofa Siwczyka.

Druga z postaci polskiej literatury, która w tym roku będzie bohaterem wydarzeń festiwalowych, to Tadeusz Konwicki. Oprócz dyskusji na temat jego twórczości podczas festiwalu będzie można m.in. obejrzeć dokument Całkiem spora apokalipsa wyreżyserowany przez Andrzeja Titkowa.

W programie festiwalu nie mogło również zabraknąć wydarzeń poświęconych twórczości jego patrona. Będzie to m.in. wykład Janusza Rudnickiego zatytułowany „Fabryka zmanierowanej waty cukrowej i kino Urania″ poświęcony interpretacji prozy pisarza z Drohobycza.

Nieodłącznym elementem festiwalu są spotkani z pisarzami. W tym roku do Wrocławia przyjadą m.in. Kazimierz Orłoś, Andrzej Stasiuk, Marcin Świetlicki, Olga Tokarczuk i Agata Tuszyńska.

Podczas festiwalu odbędzie się gala wręczenia Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus, która odbędzie się w sobotę 17 października. Czytelnicy w przededniu ogłoszenia laureata, będą mogli spotkać się z nominowanymi autorami: Jackiem Dehnelem, Drago Jancarem, Ziemowitem Szczerkiem, Lucianem Dan Teodoroviciem i Olgą Tokarczuk.

Angelus jest nagrodą dla pisarzy pochodzących z Europy Środkowej, którzy podejmują w swoich dziełach tematy najistotniejsze dla współczesności. Nagroda, którą stanowi statuetka Angelusa autorstwa Ewy Rossano i czek na kwotę 150 tys. zł, przyznawana jest za najlepszą książkę opublikowaną w języku polskim w roku poprzednim.

Patron festiwalu Bruno Schulz – pisarz, malarz, rysownik – urodził się w 1892 r. w Drohobyczu niedaleko Lwowa w rodzinie zasymilowanych Żydów. Jego ojciec był właścicielem sklepu bławatnego. Przyszły pisarz studiował architekturę na Politechnice Lwowskiej, ale z powodu choroby musiał przerwać naukę. Po śmierci ojca, z powodu ciężkiej sytuacji materialnej, zmuszony do podjęcia pracy zarobkowej, we wrześniu 1924 r. objął posadę nauczyciela rysunków w Państwowym Gimnazjum im. Władysława Jagiełły w Drohobyczu. Nauczycielem pozostał, z krótkimi przerwami, do 1941 r. Kiedy podczas wojny hitlerowcy zajęli Drohobycz, zatrudnili go przy katalogowaniu konfiskowanych książek. 19 listopada 1942 r. Schulz został zastrzelony na ulicy getta w Drohobyczu.

Ocalała literacka spuścizna Brunona Schulza to dwa cykle opowiadań: Sklepy cynamonowe i Sanatorium pod Klepsydrą, które przyniosły mu uznanie, a także kilka opowieści oraz szkice krytyczne zamieszczane w czasopismach. Niektóre opowiadania Schulza oraz materiały do powieści Mesjasz, którą przygotowywał, zaginęły.

Festiwal zakończy się w niedzielę, 18 października. (PAP)

Znamy program Bruno Schulz. Festiwal

Między 13 a 18 października we Wrocławiu po raz czwarty odbędzie się Bruno Schulz. Festiwal. Organizatorzy właśnie ogłosili program tegorocznej edycji.

Zaplanowano spotkania z najlepszymi polskimi autorami m.in.: Kazimierzem Orłosiem, Andrzejem Stasiukiem, Marcinem Świetlickim, Olgą Tokarczuk, Agatą Tuszyńską, a także laureatem ubiegłorocznej nagrody Angelusa – słowackim pisarzem Pavolem Rankovem. Nie zabraknie również dyskusji panelowych, a zaproszeni goście będą rozmawiać między innymi o Walterze Benjaminie, Tomaszu Mannie i Tadeuszu Konwickim. Do tego wykłady otwarte: prof. Andrzej Borowski opowie o Janie Kochanowskim, a Janusz Rudnicki o patronie Festiwalu – Brunonie Schulzu.

Podobnie jak w latach ubiegłych, również i tym razem Bruno Schulz. Festiwal towarzyszą dwie konferencje naukowe. Pierwsza będzie poświęcona paradygmatowi gnozy w literaturze i filozofii. Druga – Rafałowi Wojaczkowi, który w tym roku skończyłby 70 lat. To świetna okazja, aby nie tylko przypomnieć jego poetycki dorobek, ale i przybliżyć tę niezwykłą i barwną osobę. Na Bruno Schulz. Festiwal 2015 będzie po temu kilka okazji, bo w programie znalazły się między innymi panele dyskusyjne, ale i pokaz filmu „Wojaczek” z udziałem reżysera – Lecha Majewskiego i odtwórcy tytułowej roli – Krzysztofa Siwczyka. Dla wierszokletów i poetów będzie wojaczkowy slam (I tłucze szyby rymem i kopniakiem), dla melomanów  – koncert „List do nieznanego poety”, w czasie którego utwory Wojaczka zaśpiewają Julia Kamińska i Nieprzyjemni. Natomiast dla wielbicieli wycieczek plenerowych – spacer wrocławskimi śladami poety z Jackiem Bierutem w roli przewodnika.

To wciąż nie wszystko. Podobnie jak w ubiegłym roku, również i tym razem w czasie Bruno Schulz. Festiwal będzie przyznana Literacka Nagroda Europy Środkowej ANGELUS, a w przededniu ogłoszenia laureata, będzie można spotkać się z nominowanymi autorami: Jackiem Dehnelem, Drago Jančarem, Ziemowitem Szczerkiem, Lucianem Dan Teodoroviciem i Olgą Tokarczuk.

A na deser, czyli w niedzielę wieczorem, zagra zespół Kim Nowak w towarzystwie Wojciecha Bonowicza.

Wiecej na http://brunoschulz.dybook.pl/

Narzeczona Schulza nominowana

Narzeczona Schulza Agaty Tuszyńskiej znalazła się wśród książek nominowanych do dwóch prestiżowych, francuskich nagród literackich – Prix Médicis i Prix Femina.

Książka, która swoją premierę w Polsce miała w sierpniu, we Francji ukazała się na początku września nakładem wydawnictwa Grasset w przekładzie Isabelle Jannès-Kalinowski. Jest to niezwykła literacka opowieść, w której mieszają się dramatyczne wątki miłości i wojny. Pisarkę zainspirowała postać Juny, Józefiny Szelińskiej, jedynej kobiety, której Bruno Schulz zaproponował małżeństwo.

Laureatów obu nagród poznamy na początku listopada tego roku.

Narzeczona Schulza

Już wkrótce w księgarniach pojawi się długo oczekiwana książka Agaty Tuszyńskiej, poświęcona Józefinie Szelińskiej, narzeczonej Brunona Schulza.

19 listopada 1942 roku. Na rynku w Drohobyczu zostaje zastrzelony Bruno Schulz. Kilka lat później Sklepy cynamonowe i Sanatorium pod Klepsydrą zdobywają status arcydzieł i rozpoczynają wędrówkę do kanonu światowej literatury. Legenda genialnego artysty zaczyna żyć własnym życiem. Pośmiertnym sukcesom Schulza z pewnego oddalenia przygląda się tajemnicza kobieta… To Juna, znana czytelnikom z dedykacji do Sanatorium pod Klepsydrą.

Agata Tuszyńska w swojej najnowszej książce proponuje niezwykłą literacką opowieść, w której mieszają się dramatyczne wątki miłości i wojny. Pisarkę zainspirowała tym razem postać Juny, Józefiny Szelińskiej, jedynej kobiety, której Bruno Schulz zaproponował małżeństwo.

„Józefina Szelińska, Juna, w latach 1933-1937 była narzeczoną Brunona Schulza – genialnego pisarza, malarza, autora Sklepów cynamonowych i Sanatorium pod Klepsydrą. Ukrywała to przez niemal pół wieku. W powojennych ankietach podawała stan cywilny: samotna. Wszystko inne jest grą pamięci i wyobraźni” – pisze Tuszyńska.

Miłość, sztuka, wojna i śmierć. Drohobycz, Warszawa, Gdańsk. Zasłyszane opowieści i nieliczne ślady, na podstawie których Agata Tuszyńska opisuje możliwe dzieje związku dwóch wybitnych osobowości.

Dlaczego Schulz nigdy się nie ożenił? Dlaczego to on podpisał się pod polskim tłumaczeniem Procesu Kafki, choć przekładu dokonała Szelińska? Z jakich powodów Juna nie ułożyła sobie życia z innym mężczyzną? Jaki los spotkał Mesjasza, zaginiony rękopis ostatniej powieści Schulza?

Piękna opowieść o miłości, stracie i sztuce, która po raz kolejny okazała się potężniejsza niż śmierć.

Za wydawnictwoliterackie.pl

Pamięci Alfreda Schreyera

25 kwietnia w Warszawie zmarł Alfred Schreyer – skrzypek, śpiewak, uczeń Brunona Schulza z drohobyckiego gimnazjum.

Alfred Schreyer – Żyd i Polak – podczas okupacji niemieckiej stracił całą rodzinę, był więźniem hitlerowskich obozów koncentracyjnych w Płaszowie, Gross-Rosen i Buchenwaldzie. Przez lata poświęcał się pracy na rzecz ocalenia kultury przedwojennych Kresów. Z sukcesem propagował twórczość Brunona Schulza i upowszechniał spuściznę muzyczną swoich rodzinnych stron i II Rzeczpospolitej – występował z recitalami w języku polskim i w jidysz, przypominając tradycyjne melodie żydowskie, ukraińskie, polskie. Za swoją działalność został nagrodzony Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, Złotym Medalem Zasłużony Kulturze „Gloria Artis” oraz odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej”.

Dla uczczenia pamięci Alfreda Schreyera w Drohobczu została wystawiona księga kondolencyjna. Na adres Wiery Meniok, kierownik Polonistycznego Centrum Naukowo-Informacyjnego im. Igora Menioka oraz dyrektor Festiwalu Brunona Schulza w Drohobyczu – polcentrum@wp.pl – można nadsyłać kondolencje, które zostaną zamieszczone w księdze kondolencyjnej. Planowane jest także wydanie książki o Alfredzie Schreyerze i na ten adres można nadsyłać własne wspomnienia o Nim.

Oto tekst zamieszczony w księdze kondolencyjnej w Drohobyczu przez Instytut Książki:

Kiedy wspominamy pana Alfreda Schreyera na myśl przychodzą słowa z wiersza Księżyc innego wielkiego Drohobyczanina Kazimierza Wierzyńskiego. Opiewał w nim rodzinne miasto pana Schreyera i swoje:

Za czym ja krążę?
Za księżycem.
Czym on mnie wabi?
Drohobyczem.

I dalej, w końcowej części wiersza Wierzyński pisze:

Widzę, poznaję
Tamte strony
Kto mnie tam woła?
Ktoś zgubiony.

Po co mnie wzywa
Tak niewcześnie?
Byś wrócił tam, gdzie
Błądzisz we śnie

A poza snem tym
Co się chowa
Ach, ziemia, ziemia
Księżycowa.

Alfred Schreyer był dla nas niczym księżyc z wiersza Wierzyńskiego, który wabił Drohobyczem, wabił jego magiczną przeszłością, ale też przywoływał do współczesności tego miasta, które dopiero od niedawna, także dzięki staraniom pana Schreyera właśnie, odkrywa swoją przedwojenną spuściznę.

Kochany Panie Alfredzie

Pańskie ciepło, uśmiech, sztuka, dar opowiadania czyniły świat ładniejszym i lepszym. A nam dawało wielką motywację do chronienia pamięci o wielkim Brunonie Schulzu i magicznym wielokulturowym Drohobyczu, którego Pan nigdy już nie opuści.

Dyrektor i Zespół Instytutu Książki
Kraków, Warszawa, 30.04.2015

 

Schulz według Woynarowskiego

Znakomity polski grafik Jakub Woynarowski, laureat tegorocznego Paszportu „Polityki”, stworzył powieść graficzną opartą na motywach utworów literackich Brunona Schulza. Książkę pt. „Martwy sezon” wydało krakowskie wydawnictwo Korporacja Ha!art.

Miejscem akcji jest opuszczone przez mieszkańców miasto, opanowane przez rojowiska owadów, które występują tu „w zastępstwie” ludzkich bohaterów. Inspiracją dla tego pomysłu jest opowiadanie „Karakony”, w którym ojciec narratora – niczym postać w kafkowskiej „Przemianie” – ulega powolnej metamorfozie, przeistaczając się w karalucha. Punkt widzenia owada stanowi ponadto fabularne uzasadnienie specyficznego rodzaju percepcji rzeczywistości, obecnego w prozie Schulza, który – jak pisała Zofia Nałkowska – „naświetla i przegląda rzeczywistość jakby na wylot, ukazuje ją zdeformowaną i prawdziwą, jak tkankę pod mikroskopem – prawdziwością spotęgowaną i groźną”.

W toku narracji jakikolwiek ludzki lub „człekokształtny” bohater pozostaje nieobecny, zaś sama opowieść stanowi – powiązaną na zasadzie analogii i wspólnych motywów – gęstą tkankę epizodów osnutych wokół „bohaterów trzeciego planu” (przedmiotów, roślin oraz insektów) oraz innych elementów pochodzących z naszej rzeczywistości (takich jak przemiany krajobrazu lub zjawiska atmosferyczne), choć oglądanych przez wyolbrzymiającą soczewkę. W tym ujęciu Schulz jest nie tyle surrealistą, co raczej „hiperrealistą”, penetrującym – według słów Witkacego – „niezgłębioną dziwność codzienności”. Pole dla narracyjnych eksperymentów stwarza zderzenie szybkiego „czasu akcji” i spowolnionego „czasu procesów”: z jednej strony, udziałem czytelnika staje się błyskawiczna, kilkudniowa wymiana „pokoleniowa” w świecie owadów, z drugiej – obserwujemy powolny rozkład architektonicznych pozostałości ludzkiej cywilizacji. Zamiast jednej „wielkiej narracji” historia rozwarstwia się na wiele pulsujących mikrofabuł, oscylujących wokół kwestii upływu czasu i związanych z nim procesów destrukcji oraz dekonstrukcji wytworów przyrody i ludzkich artefaktów, poddanych działaniu naturalnych żywiołów.

Z warstwą narracyjną koresponduje forma opowieści – literackie, barokowe w swej formie cytaty skonfrontowane zostają z tu serią wyrazistych obrazów, nieraz balansujących na granicy abstrakcji, a dodatkowych znaczeń nadaje całości ograniczona kolorystyka rysunków, zawężona do czerni, bieli i oranżu. Wszechobecny na początku „jesienny” kolor pomarańczowy ustępuje czerni, którą ostatecznie przykrywa biel śniegu.

Rękopisy Schulza w Bibliotece Narodowej

Do zbiorów Biblioteki Narodowej włączone zostały rękopisy Brunona Schulza. Pochodzą one z archiwum Jerzego Ficowskiego (1924-2006), edytora utworów pisarza z Drohobycza oraz autora poświęconej mu książki monograficznej Regiony wielkiej herezji.

W przekazanym Zakładowi Rękopisów BN zestawie znajduje się sześciostronicowy manuskrypt opowiadania Druga jesień, kopia umowy z Towarzystwem Wydawniczym Rój, rękopisy listów Schulza do przyjaciół i znajomych: Zenona Waśniewskiego (1891-1945), Rudolfa Ottenbreita (1905-1942), Ludwika Lille (1897-1957), Andrzeja Pleśniewicza (1909-1945). Ponadto mamy tu kopie listów do Marii Kasprowiczowej z roku 1934, do żydowskiego poety z Wiednia Mendla Neugröschla z 1936 i do psychologa Stefana Szumana (1889-1973). W obszernym liście do tego ostatniego Schulz poddaje szczegółowej analizie jego wiersze, porównując je, nawet, z lirykami samego Rainera Marii Rilkego.

Szczególną uwagę zwraca przed wszystkim obszerny blok 25 listów z lat 1934-1938 do mieszkającego w Chełmie Lubelskim nauczyciela plastyki Waśniewskiego, z którym pisarz, jeszcze przed I wojną światową, studiował we Lwowie architekturę. W jednym z listów Schulz donosi, że w Drohobyczu padła spora wygrana na loterii i snuje marzenie, że gdyby to jemu przypadł ów los na 60 tysięcy złotych, wtedy: „obaj nie siedzielibyśmy w szkole, a podróżowalibyśmy gdzieś po Włoszech lub Hiszpanii”. W korespondencji z mieszkającym w Rzeszowie Ottenbreitem pyta „Czy zna Pan Kafkę?” i dopytuje o innych ważnych pisarzy języka niemieckiego, takich jak Rilke czy Tomasz Mann. W liście do krytyka literackiego Pleśniewicza opisuje swoją egzystencję na prowincji („Żyję tu całkiem samotnie”) i pyta o możliwość zatrudnienia w Warszawie. W każdym z trzech listów do tego adresata pojawia się „Witold”, czyli Gombrowicz, wymieniony tylko z imienia, co jest o tyle wyjątkowe, że Schulz pisze o innych z reguły po nazwisku. Interesujące okazują się również refleksje Schulza na temat Kazimierza Truchanowskiego, który w utworach Ulica Wszystkich Świętych oraz Apteka pod Słońcem wykazywał przesadną fascynację jego twórczością graniczącą wręcz z plagiatem.

Z kopii umowy podpisanej (dzięki rekomendacji Zofii Nałkowskiej) z Towarzystwem Wydawniczym Rój 23 stycznia 1937 dowiadujemy się, że wydawca zobowiązał się wydać tysiąc numerowanych egzemplarzy Sanatorium pod Klepsydrą i przekazać autorowi honorarium w wysokości 15% od ceny brutto od jednego egzemplarza, którą to cenę wstępnie oszacowano od 6 do 10 złotych.

Ciekawostka wśród przekazanych materiałów to rozwiązane w roku 1935 przez pisarza zadanie geometryczne, którego poprawność została parafowana przez Aleksego Kuszczaka, nauczyciela matematyki z Państwowego Gimnazjum im. Króla Władysława Jagiełły w Drohobyczu.

Przekazane BN materiały Jerzy Ficowski ogłosił w roku 2002 we wznowieniu Księgi listów Brunona Schulza oraz w rozszerzonym wydaniu swojej książki Regiony wielkiej herezji i okolice. Bruno Schulz i jego mitologia.

źródło: bn.org.pl

„Bruno Schulz” – pokaz filmu

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN oraz twórcy filmu zapraszają na przedpremierowy pokaz filmu „Bruno Schulz” w reżyserii Adama Sikory.

23 listopada 2014 r. (niedziela), godz. 19:00, wstęp wolny.

Film opowiada historię pisarza, który mieszka w małym galicyjskim miasteczku, gdzie czyta i interpretuje „Proces” Kafki. Opowiada historię mistrza języka polskiego, a zarazem Żyda zakorzenionego w świecie swoich przodków.

Poznajemy historię człowieka, który pod niemiecką okupacją zostaje osadzony w roli niewolnika, a następnie zamordowany. Wreszcie jest to historia polskiego Żyda spędzającego życie w mieście kresowym, niosącym pamięć I Rzeczypospolitej, a dziś będącym cząstką niepodległej Ukrainy.

Film łączy rozmaite formy narracji – zapis dokumentalny, inscenizacje i animacje jest kolejną znaczącą, artystyczną interpretacją świata wysnutego z pokładów najbardziej osobistych mitologii Schulza, którego dorobek na trwałe wszedł do światowego obiegu kulturalnego sytuując jego samego w czołówce najwybitniejszych europejskich twórców XX wieku.

Po projekcji filmu odbędzie się spotkanie z jego twórcami.

Transmisje z festiwalowych wydarzeń

Organizatorzy Bruno Schulz. Festiwal zapraszają na transmisje live wydarzeń z Auli Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. By śledzić na żywo festiwalowe wydarzenia, należy wejść na stronę wrocławskiej Mediateki: http://www.biblioteka.wroc.pl/581-bruno-schulz-festiwal-transmisje-na-zywo

Harmonogram transmisji:

wtorek (14 października)
godz. 19.00
Salon Angelusa na Bruno Schulz. Festiwal
spotkanie z Mariuszem Szczygłem; prowadzenie: Stanisław Bereś

środa (15 października)
godz. 19.00
Salon Angelusa na Bruno Schulz. Festiwal
spotkanie z Jurijem Andruchowyczem; prowadzenie: Mirosław Spychalski
godz. 21.00
Kolokwium vincenzowskie – dyskusja panelowa „Dialog o duszy przeliterowanej”
Dorota Burda-Fischer, Mirosława Ołdakowska-Kuflowa, Taras Prochaśko,
Włodzimierz Próchnicki, Alois Woldan, Krzysztof Zajas; prowadzenie: Csaba Gy. Kiss

czwartek (16 października)
godz. 19.00
Salon Angelusa na Bruno Schulz. Festiwal
spotkanie z Małgorzatą Szejnert; prowadzenie: Justyna Sobolewska
godz. 21.00
Spotkanie z Dawidem Grossmanem; prowadzenie: Piotr Paziński

sobota (18 października)
godz. 14.00
Spotkanie z Zeruyą Shalev; prowadzenie: Szymon Kloska
godz. 16.00
dyskusja panelowa „Wybieranie języka, wybieranie narodu, czyli czy istnieje obowiązek bycia pisarzem żydowskim (na przykładzie Gustawa Herlinga-Grudzińskiego)”
Joanna Tokarska-Bakir, Zdzisław Kudelski, Arkadiusz Morawiec; prowadzenie: Paweł Próchniak

Bruno Schulz. Festival po raz trzeci

Spotkania z pisarzami, gry miejskie, koncerty, sesje naukowe, panele dyskusyjne złożą się na program trzeciej edycji Bruno Schulz. Festival, który rozpocznie się 14 października we Wrocławiu.

Przypominamy, z kim będzie można spotkać się w czasie tegorocznej edycji festiwalu. Po pierwsze dwie gwiazdy izraelskiej literatury: David Grossman (spotkanie, z którym odbędzie się w czwartkowy wieczór w Auli Ossolineum; prowadzi Piotr Paziński) i Zeruya Shalev (która spotka się z czytelnikami w sobotnie popołudnie również w Ossolineum; prowadzi Szymon Kloska).

Po drugie spotkanie z nominowanymi do Nagrody Angelusa: Jeleną Czyżową, Ołeksandrem Irwaneciem, Pavolem Rankovem, Martinem Šmausem oraz Jáchymem Topolem. Mistrzami ceremonii będą Barbara Marcinik, Wojciech Bonowicz i Szymon Kloska, a do czytających autorów dołączą czytający aktorzy: Wiesław Cichy i Bartosz Porczyk, którzy przeczytają fragmenty nominowanych powieści nieobecnych autorów: Ismaila Kadare i Wiesława Myśliwskiego.

Spotkanie z nominowanymi a.d. 2014 odbędzie się w piątkowy wieczór, a od wtorku do czwartku festiwalowe wieczory wypełnią spotkania z autorami, którzy w latach poprzednich byli nominowani lub zdobyli Nagrodę Angelusa. Spotkania te poprowadzą jurorzy nagrody. I tak kolejno: 14 października (wtorek) spotkanie z Mariuszem Szczygłem (prowadzi Stanisław Bereś), 15 października (środa) spotkanie z Jurijem Andruchowyczem (prowadzi Mirosław Spychalski), a 16 października (czwartek) z Małgorzatą Szejnert (prowadzi Justyna Sobolewska).

Bruno Schulz. Festiwal to nie tylko spotkania autorskie ze świetnymi pisarzami, ale również swoista arena wymiany poglądów. W tym roku dyżurnym tematem festiwalowych dyskusji będzie kwestia tożsamości i biografii. Po pierwsze zatem Joanna Siedlecka – etatowa autorka biografii polskich tuzów literatury (Witkacy, Gombrowicz, Herbert) będzie rozmawiać o pisaniu biografii z debiutującym w tej roli Tomaszem Pindlem (którego biografia Mario Vargas Llosy ukaże się na początku listopada). To w czwartek. A w piątek Anna Arno, Piotr Matywiecki i Radosław Romaniuk, czyli autorzy biografii wielkich polskich liryków XX wieku: Gałczyńskiego, Tuwima i Iwaszkiewicza, spróbują odpowiedzieć na pytanie, czy poetom potrzebne są biografie? I jeśli potrzebne nie są – to dlaczego, a jeśli jednak potrzebne – to jakie?

W sobotę trójka wybitnych znawców prozy Herlinga-Grudzińskiego: Joanna Tokarska-Bakir, Zdzisław Kudelski oraz Arkadiusz Morawiec przedyskutuje temat mocno skomplikowanego stosunku pisarza do żydowskości.

Ponadto, w programie również: koncert Andruchowycz & Karbido Atlas Estremo, koncert Chain Smokers & Andrzej Sosnowski, literacka gra miejska Kot Nadodrza, polska prapremiera filmu Bo Perssona Watching the Moon at Night oraz dwie sesje naukowe: Kolokwium vincenzowskie (sesja naukowa oraz warsztaty translatorskie; Zakład Narodowy im. Ossolińskich) oraz Centra – peryferie w literaturze polskiej XX i XXI wieku (Uniwersytet Wrocławski).

Festiwal zakończy się w niedzielę, 19 października. Na wszystkie wydarzenia wstęp wolny!

Szczegółowy program znajduje się tutaj.

Więcej informacji na stronie: http://brunoschulz.dybook.pl/.