Mit

Włodzimierz Bolecki

Centralna kategoria filozofii słowa Schulza, będąca: 1) synonimem stanu pierwotności; 2) nazwą takich sensów utworu literackiego, które wykraczają poza dosłowność; 3) uniwersalnym, metafizycznym sensem legend i postaci historycznych.

Ad 1) Podstawowe znaczenie mitu wywodzi się z antycznej mitologii, która według Schulza stanowi uniwersalny magazyn wszelkich współczesnych pojęć, określeń, fabuł i historii. Dawna mitologia była ,,wszechobejmująca” i „integralna”. „Mit” jest to zbiorczą nazwą ,,bajania” o sensie świata. W tym znaczeniu mit/mityzacja stale towarzyszy ludzkości, albowiem „umitycznienie świata nie jest zakończone” (Mityzacja rzeczywistości, w: Szkice Krytyczne, oprac. i posłowie M. Kitowska-Łysiak, Lublin 2000, str. 12), choć pozornie zahamował je rozwój wiedzy i cywilizacji. Mit jest jednak uniwersalną matrycą, w której zostały odciśnięte wszystkie historie i elementy – dlatego „poza mit nie możemy w ogóle wyjść” (Mityzacja rzeczywistościSzkice krytyczne, str. 12). Mit to według Schulza stan pierwotności utraconej, która odzyskać może literatura.

Ad 2) Funkcją literatury jest „regeneracja pierwotnych mitów” (Mityzacja rzeczywistościSzkice krytyczne, str. 11); do jej realizacji Schulz wykorzystuje środki typowe dla symbolistycznej koncepcji literatury i słowa. W semantycznym porządku narracji „mit” w prozie Schulza dotyczy: a) aluzji, nazw osobowych i występujących w tekście elementów mitologii; b) hipotetycznego sensu, znajdującego się w dziele, ale ujawniającego się poza dziełem i określonego czasem jak „sens głęboki”, „tajemnica” etc.; c) mechanizmów semantycznych polegających na tworzeniu nieoczekiwanych sensów za pomocą starych znaczeń oraz na rozszerzaniu słów o nowe zakresy.

Ad 3) „Mit” w rozważaniach Schulza bywa tez synonimem „sensu”, „metafory” oraz „historii”. W tym ostatnim znaczeniu mit jest tajemnicza energią, żywiołem sensu, istniejącym poza zdarzeniami dziejów. Mit w historii jest niewyartykułowanym sensem, poprzedzającym wszystkie zdarzenia, w których uczestniczą ludzie. Uchwycić ten mit to znaczy dotrzeć do pozaracjonalnej i niezwerbalizowanej istoty historii, to nadać jej „sens głęboki” i metafizyczny, albowiem „dno mitu musi komunikować z niezrozumiałym i przedsłownym, jeśli ma pozostać żywe, tkwić korzeniami w ciemnej ojczyźnie mitycznej” (Wolność tragiczna, Szkice krytyczne, str.118). Mit w historii ma charakter potencjalny i zbiorowy (na przykład generacyjny), ale zaktualizować go mogą wybitne jednostki (na przykład Piłsudski).


Hasło pochodzi ze „Słownika schulzowskiego”. Opracowanie i redakcja: Włodzimierz Bolecki, Jerzy Jarzębski, Stanisław Rosiek. Gdańsk: słowo/ obraz terytoria, 2003, str. 222.